Strażacy z powiatu leżajskiego spotkali się przy zbiorniku wodnym w Starym Mieście, gdzie doskonalili umiejętności przydatne podczas dużych i długotrwałych akcji gaśniczych. W takich sytuacjach samo dotarcie na miejsce zdarzenia nie wystarczy. Trzeba jeszcze zapewnić odpowiednią ilość wody, często transportowanej z oddalonego źródła.
W ćwiczeniach uczestniczyło 45 druhów z 10 jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej. W działaniach pomagali również funkcjonariusze Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Nowej Sarzynie.
Jednym z najważniejszych zadań było zbudowanie magistrali wodnej z węży W-110. Dzięki niej strażacy przetłoczyli wodę na dystansie 700 metrów, ćwicząc rozwiązania, które mogą okazać się niezbędne podczas rzeczywistych pożarów.
Trzy scenariusze i konkretne zadania
Podczas szkolenia przećwiczono kilka wariantów organizacji zaopatrzenia wodnego. Strażacy przygotowali punkt poboru wody, z którego można napełniać pojazdy dowożące ją na miejsce akcji. Sprawdzili również, jak prowadzić działania gaśnicze przy ograniczonych zasobach wody.
Kolejnym elementem było wykonanie magistrali łączącej punkt czerpania wody ze zbiornikiem znajdującym się w pobliżu symulowanego pożaru.
Które jednostki OSP z powiatu leżajskiego brały udział?
W szkoleniu uczestniczyli strażacy z dziesięciu jednostek Ochotniczej Straży Pożarnej:
- OSP Jelna,
- OSP Chałupki Dębniańskie,
- OSP Wierzawice,
- OSP Hucisko,
- OSP Stare Miasto,
- OSP Ruda Łańcucka,
- OSP Zmysłówka,
- OSP Ożanna,
- OSP Wólka Łamana,
- OSP Tarnogóra.
Wspólne działania pozwalają jednostkom lepiej poznać swoje możliwości i przećwiczyć współpracę, która podczas prawdziwej akcji musi przebiegać sprawnie i bez zbędnych opóźnień.
Zdj.: PSP Leżajsk





Dodaj komentarz