W wyniku nawałnicy strażacy z Państwowej i Ochotniczych Straży Pożarnych w powiecie leżajskim byli wzywani do kilkudziesięciu interwencji. Najczęściej usuwano połamane drzewa i konary, które tarasowały drogi, spadały na linie energetyczne i prywatne posesje. Silny wiatr doprowadził do uszkodzenia dachów, a intensywny deszcz powodował lokalne podtopienia.
Zdarzenia miały miejsce m.in. w gminach Leżajsk, Grodzisko Dolne, Kuryłówka oraz Nowa Sarzyna. W działaniach uczestniczyły liczne jednostki OSP, wspierane przez strażaków z PSP w Leżajsku.
Dwie osoby ranne – jedna w powiecie leżajskim
Podczas jednej z burz doszło do groźnego wypadku – w wyniku silnego podmuchu wiatru drzewo przewróciło się na przejeżdżający samochód. Jedno z dwóch zdarzeń miało miejsce na terenie powiatu leżajskiego. Jedna osoba podróżujące pojazdem w powiecie leżajskim została poszkodowana i przewieziona do szpitala. To jedno z wielu zdarzeń, które pokazują, jak niebezpieczne mogą być gwałtowne zjawiska pogodowe.
Kilkanaście jednostek OSP w akcji
W działania ratownicze zaangażowano kilkanaście jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych z terenu całego powiatu. Druhowie niezwłocznie przystąpili do usuwania powalonych drzew, zabezpieczania dachów oraz udrażniania dróg i posesji. Interwencje trwały wiele godzin – również wieczorem.
Lokalnie wystąpiły podtopienia
W wyniku intensywnych opadów deszczu doszło do chwilowych przerw w dostawie prądu. Sytuacja była dynamiczna i wymagała szybkiego reagowania służb.
Prognozy niepokojące – możliwe kolejne burze
Według zapowiedzi meteorologów, w najbliższych dniach region może zmagać się z dalszymi intensywnymi opadami deszczu. Wydano ostrzeżenia o możliwych nawalnych deszczach i lokalnych zalaniach. Mieszkańcy proszeni są o zachowanie czujności, zabezpieczenie mienia i śledzenie komunikatów IMGW oraz RCB.
Zdjęcia skutków nawałnicy nadesłane przez czytelników znajdziecie w komentarzu:
Wspólna mobilizacja służb
Na terenie województwa podkarpackiego interwencji było już blisko 1200. W najtrudniejszej sytuacji znalazły się powiaty: łańcucki, przeworski, krośnieński i leżajski. Na miejscu pracują specjalnie powołane sztaby i zespoły ratunkowe. W wielu miejscach konieczne jest zabezpieczanie uszkodzonych dachów i przywracanie przejezdności dróg.
Służby podkreślają, że skala zniszczeń może jeszcze wzrosnąć, a dalsze działania będą podejmowane w zależności od rozwoju sytuacji pogodowej.





Dodaj komentarz